Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 10633 osób, w tym 2371 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik jakupb



Yes minister - wesoła prawda o polityce I
19 651  
1   6  
Wejdź do Monster Galerii!Yes, Minister to serial angielski nadawany przez BBC. Dzięki meczom EURO 2004 wiemy, kto śmieje się z Anglików, a za chwilę dzięki Kozmatowi dowiemy się z czego śmieją się oni sami.

Postacie:
Jim Hacker (JH) - Minister ( w późniejszych odcinkach - premier)
Sir Humphrey (SH) - Szef korpusu służby cywilnej w Ministerstwie
Bernard Woolley (BW) - doradca ministra

***

Minister - Załóżmy, że on (prof. Henderson) sporządza jeden z tych ostrożnych raportów typu...poczekajmy i zobaczmy co da się zrobić?
Szef korpusu - W takiej sytuacji nie publikujemy go i zamiast niego używamy raportu amerykańskiego.
Minister - Świetnie! Masz na myśli, zataimy go?
Szef korpusu - Oczywiście, że nie. Po prostu go nie publikujemy.
Minister - Co za różnica?
Szef korpusu - Panie Ministrze...ogromna. Zatajenie jest narzędziem totalitarnych dyktatur, w krajach demokratycznych takich się nie stosuje. My po prostu podjęliśmy demokratyczną decyzję, by go nie publikować.

***

Minister - Bruksela to szambo. Wiesz co się mówi o przeciętnym urzędniku europejskim? Ma zdolności organizacyjne jak Włoch, elastyczność jak Niemiec, skromność jak Francuz. A to należy jeszcze połączyć z wyobraźnią Belga, szczodrością Holendra i inteligencją Irlandczka.

***
Oda do radości - wersja ziomalska
52 600  
6   35  
Muzyka nigdy się nie zestarzeje tak bardzo jak słowa. Żeby dziś dotrzeć do tego biednego blokersa trzeba mówić jego hip-hopowym językiem. Jak? A tak:

Czy twój współpracownik jest kosmitą?
18 704  
7   17  
Tak, to nie science-fiction. Wielu z nas pracuje z kosmitami zupełnie o tym nie wiedząc. Otóż kosmici, wg Brada Steigera, autora książek o UFO, wyglądają zupełnie tak jak inni ludzie, a można ich rozpoznać tylko przez uważną obserwację. Poznasz ich po...

1. Dziwne albo niedopasowane ubrania. "Często kosmici nie rozróżniają stylów ubierania, tak więc ich ubrania są w złym guście i w niedopasowanych kolorach" - pisze Steiger.

2. Dziwna dieta lub niespotykane zwyczaje żywieniowe: Kosmici mogą jeść np. frytki łyżeczką do kawy - pisze ekspert.

3. Nienormalne poczucie humoru. Kosmici, którzy nie rozumieją ziemskiego poczucia humoru mogą śmiać się w trakcie firmowych filmów szkoleniowych lub opowiadać kawały, których nikt nie rozumie.

4. Często biorą zwolnienia lekarskie. Kosmita może potrzebować trochę wolnego czasu na odnowienie swojej energii, jak pisze dr Thomas Easton biolog-futurysta.

5. Zapisują pamiętniki na papierze, taśmie lub w każdy inny sposób. "Kosmici ciągle zbierają informacje" - pisze Steiger.
Idiotyczne wypowiedzi w teleturniejach V
52 203  
21   20  

Wejdź do Monster Galerii!Pewne lokalne radio zadało słuchaczce pytanie:
- Jak się nazywa wybuch wulkanu.
Odpowiedź młodej dziewczyny była szybka i zdecydowana:
- Erekcja!

Tylko takich i lepszych przyjemności życzymy podczas lektury...

W telefonicznym teleturnieju w Polsacie padło:
- Która wyspa jest większa: Sri Lanka czy Grenlandia?
- yyyyy....Srilandia!!!

Szczuka zaszczękała:
- Kategoria jaskinia. Jakiego komina nie musi czyścić kominiarz?
Zawodnik:
- CZYSTEGO?
- Nie, prawidłowa odpowiedź to krasowego

- Jak brzmi polski tytuł serialu „Baywatch” z Pamelą Anderson?
- Naga plaża

- Jaka jest polska nazwa Kaliningradu?
- Stalingrad.

- Jak miał na imię pierwszy prezydent USA?
- Churchill

Poszedłem z żoną do Ikei, na kawę. Od tamtego czasu życie mam uporządkowane.
Przygody Żelaznego Karła IV
15 851  
2   5  

Dla przypomnienia - ŻK to artefakt z zamierzchłych czasów, kiedy w radiowej trójce można było posłuchać legendarnej auudycji "Nie tylko dla orłów". A sam Karzeł  to nieślubne dziecko Wojciecha Manna i Alicji Resich Modlińskiej...

Żelazny Karzeł w powietrzu

Żelazny Karzeł imieniem Wasyl zawsze zazdrościł ptakom umiejętności latania. Podziwiał lekkość z jaką wzbijają się w powietrze. Godzinami potrafił obserwować powietrzne zawijasy jaskółek czy wróbli. Marzył, by wznieść się w powietrze tak, jak one.

Nocami śnił, że szybuje ponad lasem, a leśna społeczność z podziwem przypatruje mu się z ziemi. Kiedyś przyśniło mu się nawet, że poślubił latającą Karlicę.

Latanie stało się jego obsesją. Postanowił, że nauczy się latać. Najpierw notował wszystkie przykłady lotów, a nawet dalszych skoków. Przez dłuższy czas chodził po lesie za wiewiórką Łysą Skórką, gdyż chciał poznać sekret jej długich skoków z gałęzi na gałąź. Trzeciego dnia złapał ją, gdy siedziała na niższej gałęzi i rozerwał jej tylne nóżki w poszukiwaniu jakiegoś śmigiełka czy motorka. Motorka ani śmigiełka nie znalazł, a Łysa Skórka już tak ładnie nie skakała. Wziął się więc za ptaki.

Autentyki XLIV - gumowe, pijackie i spożywcze
25 992  
6   30  
Niedziela. Dłuuugo czekałem na ten dzień. Ale tym razem nie o autentyki chodzi. Dziś dzień odwiedzin na miejscowej chirurgii szczękowej. Zatem odziany w odprasowane kościołowe spodnie , śnieżnobiałą koszulę i obuty w te śmieszne folijki na skarpetkach zapycham w odwiedziny do Kozaka i Charakterka.

Niese ze sobą Playboya na przeprosiny - polizać nie poliżą z tymi zadrutowanymi pyszczydłami, ale chociaż oczy nacieszą. Choć obaj w podwójnych czepkach chyba na świat przyszli - jakby drzwi od redakcyjnego schowka ciut dłuższe były to nie miałby kto wielopaków pisać... a ja miałbym oprócz trofiejnych zębów trofiejne paluchy. A teraz autentyki.

Zaczynamy od papierosów, co to je można założyć na rzeczone trofiejne paluchy (też), a debiutuje BigSoczewa:

Poszłam sobie na zakupy do mini-marketu. Stojąc przy kasie zwróciłam uwagę na opakowanie papierosów (takie nieduże i fikuśne). I moja rozmowa z ekspedientką:
- A co to za nowe papieroski? Jak się nazywają?
- "Durex" proszę pani!

(ja też lubię ten swąd przypalonej gumy, ale do tego to trzeba niestety do łóżka zaprosić napaloną osiemnastkę-nimfomankę - jest tu gdzieś takowa??)

Enderwiggin (też debiut) o tymże samym, a także o tym jak nie stracić głowy i wrobić przy okazji małżonkę w długie tłumaczenia (tym sposobem mamy czas na przeglądnięcie newsów Joe Monstera)


Wielopak weekendowy LX
26 253  
9   21  
Głupie żarty głupimi żartami... a Bobesh jest już wolny. Mamy Wam do przedstawienia dwa komunikaty: oficjalny i prawdziwy. Najpierw oficjalny. Otóż po Waszych licznych kartkach, mejlach i telefonach do redakcji postanowiliśmy uwolnić Bobesha. Wiemy, że go kochacie, a to jeszcze bardziej nas do tego przekonało. Z nieukrywaną satysfakcją zauważyliśmy, że spora część z Was podesłała nam sznurek „na nogi bobesha”. To tylko utwierdziło nas w słuszności naszych działań...

Niestety, nie stwierdziliśmy żadnej skrzynki piwa, co nas zabolało. Ale chyba towar za nisko wyceniliśmy i nikt kupić nie chciał :)

Dziękujemy wszystkim za pomoc – teraz szykujcie srebrne linki na Resię (też jest sławna, może Joe za nią coś zapłaci). Wersja prawdziwa pod koniec wielopaka...


Żona wysyła męża - programistę do sklepu:
- Kup parówki, jak będą jajka, to kup 10.
Mąż w sklepie:
- Są jajka?
- Tak.
- To poproszę 10 parówek.

by Miczu (debiut)

* * * * *

- Czym się różni Renata B. od płyty chodnikowej?
Odpowiedz jest prosta:
- Niczym... jedna i druga jest płytka.

by A-kino-m (debiut)

* * * * *
Wielka Encyklopedia Obrazkowa - Konik morski
51 554  
11   13  

Kolejne hasło z Wielkiej Encyklopedii Obrazkowej 2004 Edition.

Kilka słów o dzisiejszej definicji:
Osobom, które spały na biologii przypominamy, że konik morski, to nie facio który sprzedaje bilety turystom na pomorzu. To prawdziwe zwierzę! A nam jako nielicznym, udało się znaleźć taki okaz w Polsce. Zapewniamy wszystkich, że podczas fotografowania nie ucierpiało żadne zwierzę, a sam okaz wrzuciliśmy do wody, zaraz po skończeniu zdjęć.

A dzisiaj...

Definicja zwrotu: "Konik morski"

Sympozjum Fachowców Specjalności Różnorakich
15 608  
0   15  
Wejdź do Monster Galerii!Po Dorocznym zjeździe lekarzy wszelakich nasz redakcyjny telefon urywał się z powodu zbyt dużej ilości próśb bojowników zainteresowanych konferencjami na tematy różne z udziałem równie wybitnych naukowców. Zapraszamy zatem wszystkich chętnych na „Sympozjum fachowców specjalności różnorakich”. Program zjazdu ma się nijak do tego, co się faktycznie będzie działo, ale jak znamy naszych Bojowników poradzą sobie bez trudu.

14 czerwca:

1) Powitanie gromkim „emeryci sp****lać!” w wykonaniu zespołu Lady Pank

2) Odczyt inicjalny na temat: „Ejakulacja a badania sejsmograficzne masywów andaluzyjskich” wygłosi prelegent ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich Sharif Onmasif

3) Wspominki na temat: „Mała rzecz a cieszy czyli byłem wśród Pigmejów” przedstawią Tony Halik i Jego żona. Przede wszystkim Żona.

4) Wspólny obiad w postaci szwedzkiego stołu i szwedzkich naukowców: Bjorn Trypersztern i Tom Nosikondom w wykładzie „Przemysł gumowy w Europie Zachodniej a problematyka selekcji naturalnej”

5) Cykl odczytów profesorów WNP:
 - Asłan Każdamudaje (Gruzja) „Jak zdobyć kobietę czyli seks na Zakaukaziu”
 - Witold Douhakutasa (Litwa)  „Joga w życiu współczesnego mężczyzny”
 - Wasiliew Krotkikotas (Litwa) „Silikon-wynalazek nie tylko dla mężczyzn”
 - Grigorij Jebieaszkwili (Gruzja) i Anatolij Comajakkij (Rosja) „Gromnica dla każdego-poradnik dla początkujących”
List odmowny czyli jak rzucić faceta
86 703  
518   42  
Wejdź do Monster Galerii!Zdarza się, że w poszukiwaniu szczęścia trafiamy na egzemplarze mniej udane, z którymi jednak jakimś zrządzeniem złośliwego losu zawieramy bliższą znajomość. Jak z tego wybrnąć? Jak przekazać mu tę złą wiadomość? Nic prostszego! Wystarczy skorzystać z naszego gotowego formularza. To jest eleganckie! To jest praktyczne! A – co najważniejsze – to jest TRENDY!
 
Oto nasz, opracowany specjalnie na potrzeby Bojowniczek JM, wzór listu odmownego do Pana (nie-aż-tak) Wymarzonego:

Drogi .......................................................
          [imię odrzuconego kandydata]
 
Z przykrością informuję, że nie zakwalifikowałeś się do dalszej części konkursu na Pana Wymarzonego. Jak Ci zapewne wiadomo, konkurencja była ogromna, w związku z czym odpadły dziesiątki kandydatów o podobnie wysokich kwalifikacjach. Twoje nazwisko zachowam jednak w archiwum na wypadek, gdyby w przyszłości pojawił się wakat. W trosce o Twoje powodzenie w dalszych zabiegach natury uczuciowej, pozwól, że podam powody, dla których zostałeś wyeliminowany:

[Zaznaczyć odpowiednio]
[__] Masz większe piersi niż ja.
TROLLologia czyli TROLLE dookoła nas...
15 401  
1   20  
Nawet nie pytaj tylko klikaj!Strzeżcie się Nadchodzą, atakują, są wszędzie… Mało im forów, floodu, czepiania się wszystkich. Teraz wylegli i mieszają… Nie wierzycie? Czytajcie…

Nauka o Trollach - anTROLLpologia
 
Najpopularniejsze imię damskie - PeTROLLnela
 
Najpopularniejsze imię męskie - KaTROLL
 
Stolica Trolli - TROLLuń
 
Ulubiony środek komunikacji Trolli - TROLLejbus
 
Ulubiony samochód Trolli - Seat TROLLedo, Toyota CoTROLLA, Nissan PaTROLL, CiTROLLen

Komórka Trolla - MoTROLLola
 
Ulubiony ciepły kraj Trolli - TROLLnidad i TROLLbago
 
Najczęstszy zawód Trolla – InTROLLigator
 
Olej silnikowy – CasTROLL  
 
Praca trolli w komunikacji miejskiej? - konTROLLer biletów
Poezja XXI wieku: Inwokacja
47 409  
2   24  
Chcesz błysnąć w szkole na języku polskim? Nasza wersja inwokacji zwali z nóg każdą nauczycielką i każdego belfra. Dobre efekty daje nauka tego tekstu przy kuflu piwa (oczywiście bezalkoholowego)*. Za wszelkie szkody powstałe w wyniku recytacji poniższego utworu redakcja nie ponosi odpowiedzialności.

Reniu! Wybranko moja! ty jesteś jak gumiak;
Ile cię trzeba cenić, ten tylko zrozumiał,
Kto cię stracił i boso wdepnął na nawozu kupę,
przez co w mig elegancji pokruszył skorupę.

Przygody Żelaznego Karła III
16 628  
3   5  

Kultowej serii o metalowym urwisie, który lubił mordować ciąg dalszy. Dziś Kloss z Sinatrą (także w mp3!) oraz Wielkie Marzenie ŻK. Smacznego!

Dziś: Żelazny Karzeł i Kloss z Sinatrą

Żelazny Karzeł imieniem Wasyl był w złym nastroju. Wszystko go drażniło. Nie mógł sobie znaleźć miejsca. Siedział teraz przed zepsutym telewizorem "Elektronika" i bezskutecznie usiłował uzyskać obraz uderzając dość silnie pogrzebaczem w kineskop. Nagle, wbrew wszelkiej logice, na ekranie ukazał się Frank Sinatra. Karzeł uderzył jeszcze mocniej. Sinatra ukłonił się i znikł. Wasyl zawołał swoją gosposię, Biedronkę Marylkę. Marylka weszła uśmiechnięta do saloniku i spytała, czy ma już podać obiad. Karzeł przez chwilę zastanawiał się, czy zabić Marylkę pogrzebaczem, ale nie zdążył podjąć decyzji gdyż na ekranie zepsutej "Elektroniki" pojawił się Frank Sinatra z ubranym w opalacz kapitanem Klossem i zaczęli się kłaniać.

Wasyl wybałuszył porcelanowe oczy i warknął:

- Czego?!

Partizan Belgrad dziękuje Tomaszowi Rząsie
69 130  
17   30  
Kibice Partizanu Belgrad postanowili podziękować Tomaszowi Rząsie za to, że jako jedyny podbiegł po meczu podziękować im za doping ... Na nastepny mecz sie postarali i zrobili transparent w jezyku polskim. Rząsa zapytany po meczu przez miejscowych dzinnikarzy co znaczył napis utworzony przez kibiców, odpowiedział "Tomek, jesteś najlepszy".

Zobacz zdjęcie trybun:
Jak się ważyć gdy już się odważysz
18 097  
9   15  
Wejdź do Monster Galerii!Odwadze można pomóc, stres da sie pokonać, skorzystaj tylko z kilku rad cioci Petreli i wujka Joe Monstera:

1. Zważ się po obfitym obiedzie i w ubraniu, a następnego dnia przed śniadaniem i nago. Zdziwisz się ile można stracić na wadze w ciągu jednej nocy.

2. Nigdy nie wchodź na wagę z mokrymi włosami.

3. Kiedy się ważysz, zdejmij także okulary. W tym przypadku rozmazany obraz świata jest korzystny. I nie zapomnij o kolczykach - mogą ważyć nawet pół kilo.

4. Nie używaj wag medycznych, tylko tanich wag z supermarketu, które oszukują na Twoją korzyść.

5. Zawsze wchodź na wagę bez świadków. Przy nich jakoś dziwnie uzyskujesz inne wartości.

6. Stój na wadze z podniesionymi ramionami, żeby wywierać mniejszy nacisk. Machanie rękami też czasem pomaga
Poetycka Klasyka Gwoździ - Mały Rycerz
12 402  
1   6  
Wejdź do galerii Gondka!Dowcip stary, nowa forma i w połączeniu z obrazkiem jakoś tak zyskał na aktualności... Bo gdzież jest dzisiaj ten mały rycerz ze zdjęcia?

Dawno temu za górami,
smok się żywił dziewicami.

Wiemy-znając białogłowy,
że towar to deficytowy.

Smok nie mogąc znaleźć papu,
ją napędzać ludziom strachu.

Spalił spichrze - wszędzie nędza,
A raz zgwałcił nawet księdza...

Lud się wkurzył odrobinę,
chce by zgładził ktoś gadzinę.

Kandydatów było trzech:
Józiu, Czesiu, mały Lech.
Optymista, pesymista i blondynka
22 215  
4   26  
Od dawna wiadomo, że rowerzyści dzielą się na trzy podstawowe grupy: optymistów, pesymistów i blondynki. Wiadomo także, że źle zabezpieczone rowery bardzo szybko (i często) zmieniają właścicieli. Sprawdź w jaki sposób parkujesz, a dowiesz się kim jesteś!

 

 

ICBO XVIII chory komputer, dziwne imiona i preferencje seksualne
23 872  
3   22  
Zamiast wstępniaka... W związku z falą pytań czym jest ICBO to kilka słów wyjaśnienia. ICBO czyli Internetowe Centrum Badania Onetowców to twór całkowicie JoeMonsterowy i w 100% wymyślony przeze mnie. Nie ma czegoś takiego jak strona główna ICBO. Onetowcy powstali na mięsnych spory kawałek czasu temu. ICBO to nic innego jak komentarze z forów pod artykułami, usernet i inne. Chcesz pomóc mi w tworzeniu Onetowców? Nic prostszego! Wysyłasz mi maila z linką do zabawnego forum i nickiem to trafia na mięsne z podziękowaniami a następnie na główną jak jest dobre. Tyle tytułem wstępu. Zapraszam zatem do zabawy.


- Chyba mam zainfekowany komputer. Nie wiem co się dzieje, ale mój komputer kaszle. Chyba złapał wirusa. Aspiryna wpychana do napędu cd nie pomaga. Powiedzcie co mam jeszcze zrobić aby go wyleczyć. Dzieje się to jak uruchomię go w Windows, a jak uruchamiam Linux to nie. Dziwne. Aktualnie owinołem go kocem i poje gorącą herbatą z sokiem malinowym. Czy to pomoże?

- Weź go do lekarza koniecznie, bo jak zaniedbasz to dostanie zapalenie dysku albo innego cholerstwa i jeszcze sam się zarazisz..

- A ty skąd masz taki dobry towar? Daj zajarać

- Tobie to lekarz od czubków nie pomoże.

- Widzę , że masz poważny problem. Nawet moduł sprawdzania pisowni wysiadł. 

- Spróbuj zaaplikować czopki.

- Może lewatywa, mój od tego wyzdrowiał

- Najlepiej będzie kiedy daż mu do stacji dyskietek rutinoscorbin i obłożesz termoforami a najlepiej to czytać mu bajki i zostawiać w śnie tzn: wyłączonego
Teatrzyk Zielona Gęś II
29 311  
7   8  

Dzisiaj zapraszamy na trzy kolejne przedstawienia TZG (w kolejności od lajtowego do najbardziej hardcorowego): Koniec świata, Ostrożność oraz  Potworny wujaszek.

Teatrzyk Zielona Gęś

ma zaszczyt przedstawić

Koniec świata

Pan Bóg
Rrrrrrr. Ogłaszam koniec świata. Rrrrrrr.

Cała kosmiczna kombinacja zaczyna się demontować

Biurokrata
Rrrrrrr. Bardzo dobrze. Rrrrrrr. Ale gdzie jest w tej sprawie odnośne pismo z okrągłą pieczątką zaopatrzone tamtejszym numerem przeciągniętym przez tutejszy dziennik podawczy?
Okazuje się, że takie pismo było, ale zginęło, wobec czego koniec świata wprawdzie następuje faktycznie, ale formalnie nie ma żadnego znaczenia.


KURTYNA

Czym zastąpić psa przewodnika
13 447  
2   11  

Pies przewodnik bywa bardzo pomocny, ale jak wiadomo, jego wyszkolenie sporo kosztuje. A nie można by go zastąpić innym zwierzakiem? Wyobraźmy sobie co by było, gdyby przewodnikiem został...

Kot - w celu wyjścia z nim na dwór należy tylko opanować trudną sztukę wychodzenia przez parapet

Leniwiec - nigdy nie znajdzie w sobie dość energii, by wyjść z domu.

Ślimak - dla cierpliwych osób. Wszak przeprawa do najbliższego sklepu zajmie mu jakieś trzy lata.

Słoń - ze względu na swoje ogromne gabaryty jest niewiele miejsc, do których byłby w stanie się dostać.

Goryl - idealny na wyprawy do supermarketu po banany. Niestety, to wszystko, czego można się po nim spodziewać.


Z archiwów JM


Kącik zabijania czasu
Login
Najnowsze pliki z Szaffy
Krótkie dżołki
Poszedłem z żoną do Ikei, na kawę. Od tamtego czasu życie mam uporządkowane.
* * *
Morderca na karuzeli zawsze wraca na miejsce zbrodni.
* * *
Marian chciał coś powiedzieć żonie, ale już po chwili zrozumiał, że wystarczy, aby tylko słuchał.
* * *
Silna, niezależna kobieta po 30-tce wybiera kota podobnego do swojego ojca.
* * *
Wulkanizator Marian mało nie pękł z zazdrości widząc moje nowe opony.
* * *
więcej »
dodaj kawałek »
Zakazane strony